| a gdy prosiaczek zapytał kubusia o egzamin, ten wydął się i puścił ostentacyjnie bąka. - jak to kubusiu - zdziwił się prosiaczek. Kubuś spojrzał w niebo chwilkę jakby myśląc, po czym zwrócił okrągłe oczy w stronę prosiaczka. - Miodek mogę jeść 3 razy dziennie, nawet 4. Jeśli zdarza się sposobność mogę jeść raz - od rana aż do wieczora. - tłumaczył spokojnie. - Ale ileż razy, drogi prosiaczku, można czytać na tematy niezwiązane z życiem normalnych ludzi lub choćby normalnych prosiaczków? Ileż to razy można wertować strony z nieczytelnymi notatkami, próbując zapamiętać ciąg nielogicznie ułożonych po sobie słów. Jak długo i ile razy można przelewać na papier ten sam ciąg słów wiedząc, że za chwilkę będzie czytać to ktoś wyższy w hierarchii naukowej, kto jednak nie miał nigdy do czynienia z "własnymi słowami" ani nie zapoznał się z mechanizmem wyrazów bliskoznacznych. - Logistyka? - spytało nieśmiało małe, różowe zwięrzątko próbując niemal schować sięza swoimi uszkami. - Tak prosiaczku... logistyka - westchnął głęboko Kubuś. |
| Tak napisali inni: |
| Ownlog.com :: Wróć |